
Bezpieczeństwo GaiaEx: jak chronimy twoje środki
Architektura niepowiernicza, infrastruktura MPC i obrona w głąb
Zacznij od architektury
Większość katastrofalnych strat na giełdach ma ten sam kształt: jedno miejsce trzymało monety wszystkich. GaiaEx pozycjonuje się jako niepowiernicza, więc ten konkretny honeypot nie powinien istnieć — transakcje rozliczają się z portfeli kontrolowanych przez użytkowników, a nie z gigantycznego portfela gorącego z obietnicą na arkuszu kalkulacyjnym.
Warstwa MPC
Klucze podzielone między strony, podpisywanie progowe, okresowe odświeżanie — to samo słownictwo co w głębokim zanurzeniu w MPC. Szczegóły implementacji należą do dokumentacji GaiaEx; wniosek dla użytkownika to: żadnej frazy zapasowej siedzącej w czystym tekście na notatce samoprzylepnej i żadnego kompletnego klucza na jednym serwerze.
Rozliczenie
Rozliczenie on-chain znaczy, że eksploratory mogą uzgadniać salda bez zaufania do prywatnej bazy danych. „Atomowość” to nie magia — to fakt, że swapy albo się kończą, albo są wycofywane, bez pośrednika siedzącego na twoich tokenach przez cały weekend.
Kontrakty i audyty
Weryfikacja formalna i bug bounty pomagają; nie zastępują czytania różnic w aktualizacjach. Jeśli zarządzanie może wypchnąć złośliwy kontrakt, wracasz do zaufania — tylko z cosplayerami multisig.
Operacje
Monitorowanie, podręczniki reagowania na incydenty i dostęp z minimalnymi uprawnieniami to miejsce, gdzie dojrzałe zespoły odróżniają się od whitepaperów. Użytkownicy rzadko widzą tę warstwę, aż zawiedzie.
Twoja połowa umowy
2FA w aplikacji na koncie, klucze sprzętowe tam, gdzie ma to znaczenie, zakładka na prawdziwą domenę i traktowanie DM-ów od „wsparcia” jako wrogich domyślnie. GaiaEx może utwardzić swoją stronę; nie może kliknąć „potwierdź” za ciebie.


